Protest w Bydgoszczy

1 grudnia 2015 r. od rana nie wyjechały żadne autobusy i tramwaje. Załoga zaprotestowała przeciwko decyzjom prezydenta Bydgoszczy, który zarekomendował Łukasza Niedźwieckiego na prezesa MZK. 

30 listopada kierowcy i motorniczowie chcąc sprawdzić, czy w załodze jest jednolitość, zaczepili w prawym dolnym rogu przedniej szyby białą kartkę z napisem PROTEST. Również w tym dniu wszystkie media (telewizja, stacje radiowe) informowały, że 1 grudnia załoga MZK może nie wyjechać na linie. Ponieważ odpowiedzi od nowego prezesa nie otrzymaliśmy, jako działacze związkowi wysłaliśmy pismo ostrzegające o zagrożeniu podjęcia przez załogę protestu wraz z deklaracją pilnego spotkania. Żadna odpowiedź do nas nie dotarła. 1.12.2015 r. wszyscy pracownicy zdecydowali, że wstrzymają się od wykonywania swoich obowiązków.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...