Pomoc to obowiązek

Za udzielenie pomocy nieprzytomnemu przechodniowi wśród nominowanych do nagrody „Anody” w kategorii „wyjątkowy czyn” był Grzegorz Górski, kierowca autobusu w MZK w Warszawie.

 

Nie można przechodzić obojętnie obok bliźniego, nie można odwracać głowy. To ja albo ktoś z moich bliskich mógł tam leżeć. Pomoc w takiej sytuacji to obowiązek każdego, czułem, że mogę to zrobić i zrobiłem. Ja tak uważam i to wszystko.

Pan Grzegorz nauczył się udzielać pierwszej pomocy podczas szkolenia BHP w zakładzie pracy. – Każdy powinien wiedzieć, jak prawidłowo wykonać masaż serca, ale liczy się też praktyka – mówi. Podkreśla, że uczestniczył w kursie, podczas którego miał możliwość ćwiczenia na fantomie.

Pan Grzegorz Górski nie chciał takiego rozgłosu. Wraz z innymi kierowcami autobusów, bo nie tylko on ratował pasażerów, otrzymał podziękowanie od szefostwa Miejskich Zakładów Autobusowych i władz Warszawy.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...