sala koncertowa na kółkach

Volkswagen T5 – na pierwszy rzut oka wygląda podobnie jak inne modele, które na co dzień widujemy na drogach. Wystarczy jednak zaglądnąć do jego wnętrza, by przekonać się, że mamy do czynienia z samochodem niezwykłym.

 

Około tygodnia trwały ustalenia z firmą Almar, a Rafał Pospiech coraz bardziej popuszczał wodze fantazji, decydując się na kolejne modyfikacje i przeróbki. Gdy już doszli do porozumienia, samochód trafił do Koszalina na ponad dwa miesiące, gdzie w warsztacie został rozebrany do gołej blachy. Aby wyeliminować drgania elementów wnętrza auta, co bardzo niekorzystnie wpływa na wrażenia słuchowe, zastosowano specjalne maty i pasty wygłuszające. Materiały te również bardzo skutecznie wpłynęły na wyciszenie kabiny pasażerskiej. Następnie przystąpiono do realizacji projektu kompletnego systemu audio, zawierającego jednostkę centralną Kenwood, wzmacniacz i system głośników. Na koniec dołożony wspomniany wcześniej ekran LCD podpięto do sprzętu DVD i specjalistycznych telewizyjnych anten.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...