I za, i przeciw

Jak Pan generalnie ocenia projekt ustawy? Nie jest bowiem tajemnicą, że mocno uderza ona w mniejszych przewoźników.

ZS: – Projekt ustawy oceniam pozytywnie. Po pierwsze dlatego, że jest, po drugie dlatego, iż wzorem większości państw UE nakłada wyraźnie obowiązki na organizatorów, że mają organizować na swoim obszarze publiczny transport zbiorowy, tak aby zapewnić własnym mieszkańcom możliwość przemieszczania. Nie zgadzam się, że uderza on w małych przewoźników, projekt jest neutralny, a jak będzie stosowany przez organizatorów, to się dopiero w przyszłości okaże.

DT: – Biorąc pod uwagę, że nasze wieloletnie zaangażowanie w nagłośnienie wielu wad obecnej ustawy OPTZ, w tym ukrytej dyskryminacji naszych rodzimych – polskich przewoźników chociażby przez uniemożliwienie im zwrotu dopłat za obowiązkowe stosowanie biletów ulgowych, to z przykrością muszę stwierdzić, że obecnym projektem jesteśmy mocno rozczarowani. Krótko mówiąc, to zamach na swobodę działalności gospodarczej, to próba likwidacji małych i średnich firm.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...