Conti odzyskuje gumę

Producenci opon przekonują, że każda może mieć cztery życia. Dla użytkownika kluczowe może być to trzecie, po bieżnikowaniu. 

Continental w zakładzie Stocken pod Hanowerem z jednej strony rozwija bieżnikowanie na gorąco ContiRe oraz produkuje bieżniki do ContiTread, a z drugiej wykorzystuje stare opony, a właściwie resztki jej gumy, do produkcji nowych opon.

Po zainwestowaniu ok. 10 mln euro możliwości nowego wydziału wynoszą ok. 150 tys. opon bieżnikowanych na gorąco rocznie plus 30 tys. bieżników wykorzystywanych w innych punktach zajmujących się wymianą bieżników.

Uruchomiony przed rokiem wydział ma 17 tys. m2 i pracuje na trzy zmiany, ale to zrozumiałe, skoro koszt opony po bieżnikowaniu wynosi 70% ceny nowej, a gdy oddamy swój karkas – nawet 60%.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...