Bezpieczna klassa

 

Na rynku pojawił się latem najmłodszy, a największy z pasażerskich samochodów Mercedesa-Benza, czyli V-klasa. Brzmi jak slogan, ale analizując cechy pojazdu, można się z nim zgodzić. Bo nowa V-klasa zastępująca wcześniejsze Viano została tak hojnie wyposażona we wszystko, czym dysponuje bogaty (w sensie technologicznym) Mercedes, że właściwie nic więcej wymyśleć się nie da.

Samo nadwozie nie wywołuje nadmiernej ekscytacji, w sumie nawiązuje do znanego Viano. Oczywiste ulepszenia związane z koniecznością poprawienia bezpieczeństwa biernego, czyli dopracowanie stref zgniotu, nie wpłynęły w widoczny sposób na wygląd. Poprawny, prawidłowy i elegancki. Jednak to nie nadwozie i jego wygląd mają przyciągać klientów. To cała reszta.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...