Bieżące kłopoty, stare słabości

Rok 2014 minął pod znakiem problemów wschodnich, ale w styczniu żyjemy sprawą stawki 8,5 euro. Widać wsparcie udzielone przewoźnikom przez rząd, ale... co naprawdę można zrobić w tej sprawie i co się dzieje?

– Przez dwa dni ustalaliśmy, razem z sekretarzem stanu w MIR Z. Rynasiewiczem, co można zrobić w tej sprawie, w międzyczasie pani premier Kopacz też się pochyliła nad sytuacją przewoźników, polecając powołać zespół międzyresortowy do rozwiązania trudności transportu drogowego. Bo nie chodzi tylko o jeden resort infrastruktury, ale o kilka ministerstw. I problem wykracza daleko poza samo zagadnienie płacy minimalnej.

Sprawa 8,5 euro przesłoniła częściowo inną, ale niezałatwioną sprawę dotyczącą tzw. ryczałtu noclegowego. Co w tej kwestii się dzieje?

– Sprawy nocowania w kabinach trzeba podzielić na dwa zagadnienia. Pocieszające jest, że po naszej interwencji Francuzi wstrzymali stosowanie sankcji za noclegi weekendowe w kabinach do czasu, aż UE wypowie się wyraźnie w tej tematyce. Natomiast po nieszczęśliwej decyzji Sądu Najwyższego w sprawie ryczałtów jeden z ministrów próbował posadzić przewoźników naprzeciw kierowców, byśmy się sprzeczali, co, moim zdaniem, było bez sensu. Nasze stanowisko na temat potrzeby uregulowania ustawowego kwestii plac i wynagrodzeń w transporcie przedstawiliśmy i oczekujemy w przyszłym tygodniu stanowiska ministerstwa.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...