Jak wyglądają dziś, wygłaszane 2-3 lata temu, opinie o kryzysie w polskim transporcie? Nowe kłopoty, o których piszemy w tym wydaniu, znacznie przesłoniły stare sprawy. Bo okazuje się, że Europa nie chce tolerować naszej dominującej pozycji na rynku międzynarodowego transportu, a odkładane przez naście lat regulacje dotyczące płac kierowców nagle odbijają się potężną czkawką.

Czy nasz transport międzynarodowy jest na tyle ważny dla rządu, by oparł się niemieckim i francuskim naciskom? Bo to są zagadnienia współpracy między krajami członkowskimi Unii, ale niezależnie od tego to są i tematy do bieżącego rozwiązania twarzą w twarz.

Być może przypadkowo zbiegły się dwa kluczowe problemy, płace w Niemczech i ryczałty noclegowe. Czy uda się je jakoś rozwikłać przed wyborami, czy może będzie próba przepchnięcia ich na przyszły rok?

Niestety, teraz, wiosną 2015, nie możemy niczego zdecydować i nawet wstępnie założyć, w którą stronę pójdą sprawy. Co do Niemiec, to wydaje się, że nie będą chcieli ustąpić dalej, niż zrobili to w styczniu, cofając się z frachtów tranzytowych. Osobiście nie biorę pod uwagę, by wycofali się z nowo wprowadzonych przepisów. A to oznacza, że nasze wewnętrzne zmiany zasad wynagradzania kierowców muszą, co jest niekorzystne dla ustawodawców i polityków, uwzględnić dwie poważne zmiany w jednym pakiecie ustaw i praw. Czyli naraz!

Utrudnieniem jest m.in. to, że władza nie zna rzeczywistej kondycji finansowej naszych firm transportowych, a więc nie wie, jak daleko może się posunąć w przyszłych zasadach wynagradzania.

Z drugiej strony środowisko kierowców, choć bardzo liczne, nie ma wystarczającej reprezentacji, by wyartykułowało racje kilkuset tysięcy pracowników, konieczne do uwzględnienia przy tworzeniu ustaw.

Zapowiada się zatem nerwowy rok w transporcie.

A ponieważ bezpośrednio nie mamy wpływu na ustawodawców, to możemy tylko apelować do ich rozsądku. I bacznie monitorować rozpoczynające się prace nad nowymi porządkami w transporcie.

Zapraszam do lektury, znajdziecie w tym numerze m.in. zapowiedź zmian w dokumentowaniu wypoczynków weekendowych, niby drobiazg, a kilka lat temu narobił sporo zamieszania. A jak się dowiecie z innych pozycji, na kierowców spadnie kilka dodatkowych obowiązków, choćby i archiwistycznych.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...