Szkolenie „po polsku”

Po kilku latach temat kształcenia kierowców zawodowych przebrzmiał. Zewnętrznemu obserwatorowi może się wydawać, że w branży szkoleniowej sprawy mają się dobrze. Jak zwykle jednak problem tkwi w szczegółach…

 

Szkoleniami kierowców zawodowych zajmują się obecnie setki mniej lub bardziej przygotowanych do takiej działalności przedsiębiorców. Mnogość podmiotów szkolących i konieczność zabiegania o każdego kursanta powodują, że walka między ośrodkami, w której centrum zawsze jest klient i jego portfel, jest bezpardonowa. Konkurowanie ceną w gospodarce rynkowej (włączając również branżę szkoleniową) jest standardem, ale wabienie potencjalnego kursanta krótszym niż u konkurencji czasem trwania szkolenia jest niczym innym jak skandalem i poważnym naruszeniem obowiązujących przepisów.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...