Tadeusz Gierej – Galaauto, Lublin

Jeśli chodzi o zabezpieczenie ładunku to Pan Tadeusz z racji specyfiku najczęściej przewożonego towaru, czyli płytek ceramicznych do zagadnienia podchodzi nad wyraz drobiazgowo.

 

Na wyposażeniu ma 21 pasów, które wymienia na bieżąco wraz z ich zużywaniem się, dlatego nie ma mowy, by któryś z nich był przetarty czy miał nieczytelną metkę. Za każdym też razem stara się ładunek zabezpieczyć nie tylko pod kątem kontroli przez niemieckie BAG, które do spraw prawidłowego przewozu towarów przywiązują priorytetową wagę, ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo własne i innych użytkowników dróg. Każdorazowo więc pod paletami kładzie maty antypoślizgowe, a portem skrupulatnie spina towar pasami. Niestety, jak przyznaje są sytuacje, że czasu, który na to poświęca, brakuje mu potem, by dojechać do domu i nie raz zdarzyło się, iż musiał nocować w Puławach czy wradomiu, bo do Lublina kilometrów zabrakło…

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...