Drodzy Czytelnicy

Prawdopodobnie najbardziej hitową informacją tego wydania jest zapowiedź wprowadzenia inteligentnych tachografów trudniejszych do oszukania niż obecne. Europa zorientowała się, jak duża jest skala manipulacji przy urządzeniach elektronicznych nadzorujących pracę kierowców i naciska na rozpoczęcie akcji wymiany już za rok. Z doświadczenia wiadomo, że może zdarzyć się poślizg, ale to tylko może lekko odwlec moment, gdy kontrola czasu jazdy będzie ostrzejsza.

Te wiadomości współgrają, niestety, z całą wrzawą wokół tzw. MiLoG, czyli płacy minimalnej w Niemczech. Ten temat będzie jeszcze długo wracał, bo nawet jeśli sąsiedzi nie wymyślili tego specjalnie dla Polaków, jak uważają niektórzy, to skutek jest ewidentny właśnie dla nas.

Nasuwa się refleksja, że może niebawem nie sam kierowca i nie supernowoczesny truck spalający niewiele paliwa, ale właśnie przyszła, nieznana jeszcze dziś elektronika będzie najważniejsza w transporcie. Prowadzenie samochodu i kontrola zachowania kierowcy – to może być faktyczna rola komputerów za kilkanaście lat. Trochę wskazuje na to eksperyment Daimlera w Las Vegas. Niby daleko, ale chodzi przecież o nadzór i kontrolę, cokolwiek by mówić.

A w transporcie widzimy dalsze próby zintegrowania środowisk przewoźniczych, dziś często szarpanych odmiennymi interesami, a przecież wykonujących podobną pracę. Opór MiLoG powinien być okazją do wspólnych działań, ale czy tak się będzie działo, wcale nie ma pewności…

Poza testem Renault T 440 ze specjalną naczepą znajdziecie reportaż o terenowych Mercedesach, których pełna gama czeka przygotowana na chwilę, gdy nasza gospodarka zechce znów kupować wywrotki itd. Poznacie „Najlepszą Stację Paliwową Roku”, która wygrała w tegorocznym konkursie, i przeczytacie o finale konkursu „Scania Young European Truck Driver”.

Zapraszam do lektury tych i innych regularnych pozycji naszego miesięcznika.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...