Wyszehradzki sport?

Nowy sezon wyścigów ciężarówek nabrał tempa, a mimo niełatwych czasów gonitwy trucków cieszą się niesłabnącym powodzeniem.

 

Nie wiemy, co działo się w warsztatach przed pierwszymi startami Grand Prix, ale jedno jest pewne – Węgier Norbert Kiss, ma wyraźną przewagę nad kolegami już od kwietnia. W Walencji uzbierał 65 punktów i objął prowadzenie, natomiast J. Hahn miał 51 punktów, a Adam Lacko 47.

Druga eliminacja na torze RedBulla w Spielbergu także padła łupem Węgra, bo zarobił tam aż 80 punktów. Kolejni zawodnicy mieli wyraźnie mniej: A. Lacko 46, a J. Hahn 45, zaś David Vrsecky 40.

Trzecia runda FIA odbyła się nad Adriatykiem, w Misano, ale pogoda nie była adriatycka, bo lało niemal cały weekend, co miało wpływ na wyniki. A jednak N. Kiss znów sięgnął po zwycięstwo, nie tak łatwe jak w Austrii, ale jednak. We Włoszech tylko raz stanął na najwyższym podium, zebrał w sumie w czterech biegach 64 punkty, a depczący mu po piętach A. Lacko 62.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...