Andrzej Partyka – Liber, Liberów

Choć niewiele brakowało, a mógłby nie dostać tego wyróżnienia, gdyż kierowcą został trochę z przypadku. Wprawdzie od dzieciństwa chciał jeździć, jednak życie potoczyło się nie do końca z jego planami.

 

Zdaniem pana Andrzeja nie każdy nadaje się do tego, by zostać zawodowym kierowcą. I nie chodzi tu bynajmniej o wielką miłość do zawodu, ale o podstawowe umiejętności oraz zachowanie się na drodze. Nie może zrozumieć, że ktoś z kilkuletnim już doświadczeniem ma problemy z interpretacją znaków czy czytaniem mapy, ślepo natomiast wierzy w dobrodziejstwa techniki XXI wieku. Jeśli do tego dołożymy beztroskę w prawidłowym zabezpieczeniu ładunku, to w efekcie na drogę wyjeżdża człowiek naprawdę niebezpieczny i nieprzewidywalny. Niejeden raz widział też, gdy kolega po fachu prowadził zestaw z położonym na kolanach laptopem, oglądając na nim film, ale takich spraw nie chce nawet komentować.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...