Skromny, zdrowy wzrost

W ciągu 20 lat historii EWT mieliście zapewne wzloty i upadki finansowe?

– Jeśli idzie o grupę, o jej wynik skonsolidowany, nigdy nie mieliśmy strat. Zdarzało się jednak, że poszczególne spółki miały trudności. Bo np. był kryzys w gamie ciężkiej w Czechach, ale w tym samym czasie dobrze sprzedawały się auta osobowe i działały warsztaty. Więc rekompensowaliśmy spadki przychodów.

Jak rozwijała się firma, jej obroty na przestrzeni tych lat?

– Na początku było kilka milionów euro, w ostatnim roku 300 mln. 64% obrotów EWT daje Schmitz, resztę Mercedes. W krajach, w których działamy, sprzedaliśmy ok. 5000 pojazdów marki Schmitz (łącznie w Polsce i Czechach) oraz ok. 1400 samochodów Mercedes-Benz (tu dochodzi Słowacja).

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...