Kobieta za kierownicą trucka

Rozmowa „Polskiego Trakera” z kierowcą zawodowym – Iwoną „Trucking Girl” Blecharczyk.

 

Czy kiedykolwiek w trasie zdarzyło Ci się zwątpić i pomyśleć: „To chyba nie jest moje przeznaczenie, to zbyt ciężka praca dla kobiety”?

– Hmm, nieraz miałam chwile zwątpienia, ale nigdy nie były one związane z tym, czy ta praca jest dla mnie za ciężka. Zastanawiałam się raczej nad tym, czy na pewno dobrze robię, spędzając większość swojego życia na drodze. W końcu kobiety mają „zegar biologiczny”...

Zanim stałaś się kierowcą zawodowym, byłaś nauczycielką języka angielskiego. Co skłoniło Cię do zmiany profilu?

– Ta zmiana zawodu przyszła mi zupełnie naturalnie. To bycie nauczycielką było dla mnie męczącą drogą pod prąd. Nie czułam się w tym zawodzie dobrze, a dokładnie wiedziałam już, co uwielbiam robić. Mogłam albo się męczyć do końca życia, albo postawić na swoim i żyć z pasją, pomimo że musiałam się wyrzec wielu „luksusów”.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...