Jerzy Skowronek – PEKEAS, Błonie

Jerzy Skowronek za kierownicą spędził 40 lat, z czego połowę jeżdżąc w PEKAES-ie w Błoniu. W związku z tym nagrodzenie go Dyplomem Honorowym i Odznaką IRU było właściwie formalnością…

 

Kursując zarówno na Wschód, jak i na Zachód pan Jerzy zawsze starał się swą jazdą dopasowywać do kultury i obyczajów, które w danym kraju panowały. Niewątpliwie pomagało to bardzo w codziennym życiu, ale, jego zdaniem, na drodze liczą się przede wszystkim umiejętności. Sama jazda przez Turcję (blisko 2000 km), gdzie trzeba było pokonać trzy pasma górskie, szczególnie zimą, wymagała doświadczenia, bo hamowanie wyłącznie hamulcem zasadniczym częstokroć kończyło się spaleniem całego zestawu… Podobne sytuacje widział również w dawnej Jugosławii, gdzie nie wszyscy kierowcy potrafili sobie poradzić z przejazdem przez Góry Dynarskie. Ci, którzy za bardzo szarżowali i ślepo zaufali hamulcom, w najlepszym wypadku kończyli w rowie z wystrzeloną oponą. Ale wówczas jeździli prawdziwi zawodowcy, dziś natomiast sytuacja zmieniła się diametralnie…

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...