Rozmowa z G. de Rooyem

Pomijając same drogi, przeszkody itd., Dakar 2016 był rajdem, na którym de Rooy mógł na 100% skoncentrować się na swojej pracy, czyli na tym, by walczyć o zwycięstwo.

 

Co możesz powiedzieć o swoim PowerStarze pod względem technicznym, co w nim było takie dobre?

Najważniejszy jest oczywiście silnik. Od czasu jak jeżdżę na Iveco nigdy nasz zespół nie miał awarii silnika. Moc i moment tego Cursora 13 czynią go, moim zdaniem, najlepszym silnikiem w stawce. A Petronas dał oleje i smary, które zabezpieczały te doskonałe osiągi motoru. Dalej – prowadzenie trucka, poziom komfortu (względnego w warunkach rajdu terenowego), pozycja za kierownicą, doskonałe amortyzatory, opony Goodyeara uczyniły z pojazdu zwycięską maszynę.

A co zmieniliście w rajdowym PowerStarze, porównując z wersją z poprzedniego roku?

Praktycznie nic! Bo, jak mówiłem, jestem bardzo zadowolony z układu napędowego. Nie było czego zmieniać. A w czasie testów zajęliśmy się ustawieniem amortyzatorów pod kątem różnych nawierzchni, np. piachu i skał.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...