„Stara gwardia” się wykrusza…

Tym razem przedświąteczne „jajeczko” zorganizowane przez emerytowanych kierowców PEKAES-u Błonie nie miało tak radosnego charakteru jak zazwyczaj…

 

A wszystko za sprawą faktu, że tego samego dnia odbywał się pogrzeb jednego z nich – Eugeniusza Mirka. Dlatego też frekwencja w sobotni wieczór w Długolesie Duchnowskim była dużo mniejsza niż zwykle, gdyż wiele kierowców postanowiło tego dnia towarzyszyć swojemu dobremu koledze w ostatniej drodze. Niemniej i tak blisko 50 osób pojawiło się w sobotnie popołudnie w motelu „Karczma A2”, by powspominać dawne czasy i złożyć sobie wzajemnie życzenia. Siłą rzeczy tematem przewodnim rozmów był nieżyjący pan Eugeniusz, a życzenia dotyczyły przede wszystkim zdrowia oraz tego, by nikogo nie zabrakło na następnym przedświątecznym spotkaniu.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...