Bohdan Psujek – PEKAES, Błonie

Pytany, czy z perspektywy czasu podjął właściwy wybór, decydując się zostać kierowcą międzynarodowym, odpowiada bez wahania, że tak.

 

Twierdzi, że dzięki tej pracy udało mu się odwiedzić bardzo wiele miejsc, do których zapewne nigdy by nie trafił jako zwykły turysta. Nie ukrywa również, że w czasach, gdy jeździł na Bliski Wschód, zarabiał bardzo dobrze, co pozwalało zapewnić rodzinie godziwy poziom życia. Gdy zaczął kursować po Europie Zachodniej, zarobki wprawdzie zdecydowanie spadły, ale za to częściej i na dłużej zjeżdżał do domu.

Dla młodych ludzi, którzy dziś zastanawiają się, czy swoje zawodowe życie związać z kierownicą, ma natomiast jedną radę:

Kierowca to specyficzny zawód i nie każdy ma predyspozycje, by go wykonywać. Dlatego radziłbym, że jak ktoś ma możliwość się uczyć, to niech się kształci jak najwyżej. Dyplomu, który zdobędzie, nikt mu nie odbierze, a swych sił za kierownicą będzie mógł zawsze spróbować. Z tym jednak, że jak mu się takie życie nie spodoba, będzie mógł wrócić do wyuczonego zawodu.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...