Drodzy Czytelnicy

Pewnie wydanie dwusetnego numeru miesięcznika nie jest wielkim wydarzeniem, nawet jeśli dodać do naszej pracy kilka wcześniejszych lat podobnej działalności. Jednak to okazja do poczynienia kilku spostrzeżeń.

Po pierwsze, przed dwudziestu laty samochody były technicznie gorsze, te w salonach, a szczególnie te używane. Obsługa była trudniejsza, tym bardziej że i samej techniki, i wykonywania przewozów Polacy dopiero się uczyli. Dalej, zmieniły się ograniczenia i przeszkody, które wtedy stały przed transportem i które teraz się pojawiają. Wówczas były problemy z oczekiwaniem na granicy, brakiem zezwoleń i z ewentualnymi naprawami pojazdów w trasie. Dzisiaj trzeba się zmagać z narastającym interwencjonizmem krajów, którym zabraliśmy pokaźną część rynku przewozów. Jak widać, opór Zachodu przed naszymi ciężarówkami narasta i pojedynczy przewoźnicy nic na to nie poradzą. Za to państwo powinno mocno naciskać na kraje wprowadzające protekcjonistyczne przepisy i odpowiadać adekwatnie, czyli zdecydowanie.

I jeszcze jedno. Jedni szacują, że polskim firmom brakuje ok. 30 tys. kierowców, inni podają, że mniej więcej taka liczba Polaków ma uprawnienia, ale nie szuka wcale pracy w tym fachu. Może to kwestia wieku, zdrowia, a może i świadomości jak ciężki to chleb…

A żeby połączyć te dwie sprawy – dwusetne wydanie miesięcznika i brak wystarczającej liczby kierowców na rynku – postanowiliśmy wydać rodzaj poradnika, w którym zebraliśmy proste, co wcale nie oznacza, że nieprzydatne rady, informacje i zasady wykonywania pracy trakerskiej. Liczymy, że choć część z nich przyda się Wam w pracy.

Zapraszamy także do lektury wszystkich tradycyjnych pozycji, zaczynając od nowości technicznych po rubryki o tuningu i historii. Miłej lektury!

 

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...