Jazda w podwójnej obsadzie

Podwójna obsada to nie tylko konfrontacja charakterów i przyzwyczajeń, ale też egzamin dla ludzkich słabości i zmęczenia, które potęguje czas.

 

Ponieważ nasze wrażenie jest takie, że większość kierowców w ogóle nie zdaje sobie sprawy z błędów, jakie robią w stosunku do drugiej osoby i w ogóle do głowy im nie przyjdzie, że pewne ich nawyki są bardzo denerwujące.

Drogi „Szczypiorku”, pamiętaj, nie bierz poważnie tego, co usłyszysz od kierowcy, który Cię przyjmie na pokład. On będzie mówił, jak rozumie Twoje problemy, że początkującym wszystko wybacza, że sam kiedyś zaczynał, ale jeżeli rano nie znajdziesz długopisu, który położyłeś wieczorem na konsoli, nie dziw się. Nie znajdziesz go, bo został wyrzucony, „długopisy trzeba kłaść na swoim miejscu i tyle”.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...