KAMAZ 5511

Opisywany model to obecnie własność Andrzeja Wichota, szefa firmy transportowej z Siechnic. Jak wspomina, pomysł w jego głowie zrodził się jako sentymentalny prezent dla ojca.

 

Co warto podkreślić, jedynie lakier nie jest oryginalnym elementem tego Kamaza, gdyż został specjalnie tak dobrany, żeby przypominał samochód, którym jeździł jego ojciec. Został więc gruntownie i kompleksowo odmalowany. Jak twierdzi A. Wichot, najlepszy silnikowiec od Kamazów, pan Janek z Ząbkowic Śląskich, regulował silnik i stwierdził, że to jedyny Kamaz w Polsce z nominalnym silnikiem o przebiegu 90 tys. km. Pojazd w roku 2015 został sklasyfikowany jako samochód zabytkowy i najprawdopodobniej jest to jedyny zabytkowy Kamaz w Polsce. Nie jest używany w transporcie, ale pełni rolę reprezentacyjną w firmie pana Andrzeja. Czasem, gdy ma ochotę przypomnieć sobie lata dzieciństwa, robi przejażdżki, gdyż, jak dalej wspomina, będąc małym chłopcem często marzył, żeby tato zgodził się go zabrać w trasę do pobliskiej piaskowni lub kamieniołomu.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...