Grzegorz Cielniaszek – Kuźnia-Trans, Mikołów

Klasycznym brakiem wyobraźni, a po części nawet i zdrowego rozsądku jest zachowanie się niektórych młodych kierowców w czasie załadunku towaru – twierdzi pan Grzegorz.

Zdarza się więc, że zamiast nadzorować tę czynność, a niekiedy nawet samemu w niej pomóc, ktoś zamyka się w kabinie i wyciąga laptopa uważając, ze ma w tej chwili czas wolny. Sam nie wyobraża sobie takiej sytuacji, tym bardziej że doskonale pamięta wagi osiowe na granicach i gdy wówczas kierowca sam nie dopilnował, by należycie rozłożono mu towar na ładowni, musiał głębiej sięgać do kieszeni, płacąc wcale niemałe mandaty. Ale i tak poniesione koszty często okazywały się najmniejszym wymiarem kary za bezmyślność. Nieraz bowiem widział zestawy w rowie, które znalazły się w nich właśnie dlatego, że ładunek przed jazdą nie został należycie zabezpieczony i spięty pasami, bo kierowca doszedł do wniosku, że ładujący towar na pewno dobrze wykonali swe zadanie i nie musi ich sprawdzać ani poprawiać.

 

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...