Na lusterka, na żyletki…

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że wieczorem miejsc do parkowania, zwłaszcza na Zachodzie, brakuje. Zestawy stają więc coraz bliżej siebie, by mogło się ich zmieścić jak najwięcej, z tym tylko, że czasami wjazd w ciasną „rajkę” nie jest sprawą prostą…

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...