Drodzy Czytelnicy

Jedni lubią jubileusze, inni mniej, ale.. fakty są niezaprzeczalne – mija nam już 25 lat  na rynku, z Wami!

To jest pewna satysfakcja dla nas, zespołu przygotowującego najpopularniejszy miesięcznik transportowo-trakerski w Polsce. A zarazem i zobowiązanie, by walczyć dalej i starać się trzymać kurs mimo zmieniających się bardzo warunków rynkowych.

Przez cały rozpoczynający się rok będziemy przypominali o naszym (a właściwie to również Waszym) jubileuszu poprzez specjalne pozycje i artykuły jubileuszowo-historyczne, ale głównie przez możliwie najciekawsze informowanie o tym, co dzieje się na rynku ciężarowym i transportowym w Polsce oraz w Europie. Kulminacja „świętowania” powinna wypaść latem, ale już w tym numerze rozpoczynamy najnowszy konkurs na „Ciężarówkę Roku w Polsce”, przypominamy nie tylko dotychczasowych laureatów, ale i prosimy Was o wybór „Ciężarówki Ćwierćwiecza w Polsce”. Może nawet zastanawialiście się kiedyś, który pojazd, która marka zasługuje na taki tytuł?

Trochę przypadek zrządził, że zamiast najpotężniejszego trucka widzicie na okładce „malucha”, czyli TGE. A może nie przypadek? Eksperci twierdzą, że właśnie  dystrybucja będzie się teraz rozwijała szczególnie szybko i… nowocześnie.

Zarówno tak długi staż na rynku prasowym, jak i uznanie ze strony przemysłu  ciężarowego oraz całej branży przyczyniają się do tego, że jesteśmy zapraszani częściej od innych tytułów na ciekawe i ważne imprezy oraz wydarzenia związane ze światem transportu. I stąd np. mogliśmy się przyjrzeć najnowszym amerykańskim ciężarówkom i naczepom, stąd byliśmy w Lyonie, gdzie nie tylko buduje się ciężarówki, ale i wymyśla nowe rozwiązania transportowe. I dlatego jako pierwsi jeździliśmy nowym gazowym Stralisem NP. Może przez tych 25 lat zapracowaliśmy sobie na takie uznanie, ale ono teraz pozwala nam lepiej i ciekawiej informować Was o tym, co dzieje się w naszej branży.

Mimo trochę podniosłej atmosfery związanej z 25-leciem nie odrywamy się od ziemi. Podstawowym problemem transportu jest brak kierowców. Piszemy, co robią w tej sprawie urzędnicy, ale i odkrywamy ździebko gorzkiej prawdy o przyczynach takiego stanu rzeczy.

Dziękując za wspólne 25 lat, zapraszam do lektury kolejnego wydania.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...