Krzysztof Szarek – TSB Litwiński, Tęgoborze

Wschód w przypadku pana Krzysztofa był właściwie jedynie krótkim epizodem, a przez zdecydowaną większość swej zawodowej kariery kursował po „cywilizowanej” Europie, głównie do Włoch.

 

I w tym przypadku ponownie zwraca uwagę na to, że właściwie nie ma dwóch państw, po których jeździłoby się w podobny sposób. Jego zdaniem kierowca szczególną uwagę na drodze musi zwracać na Południu: w Grecji, Hiszpanii i południowej Italii, bo tam przepisy ruchu drogowego częstokroć przegrywają z krewkim temperamentem rdzennych mieszkańców. Sporo uwag ma również do ich techniki jazdy, która także pozostawania wiele do życzenia. Ale tu widzi pewną analogię z polskimi kierowcami, którzy, jego zdaniem, w naszym kraju nie są uczeni jazdy, ale są masowo „produkowani”. I dotyczy to zarówno tych prowadzących samochody osobowe, jak i ciężarówki. W efekcie doszło do sytuacji, że wprawdzie mamy coraz więcej lepszych dróg, ale coraz mniej kierowców potrafi się nimi właściwie poruszać.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...