Być zawodowcem…

Godziny samotnie spędzone w kabinie, ograniczony kontakt z otoczeniem, a w przypadku osób pracujących w transporcie międzynarodowym rzadkie zjazdy do domu nie każdemu odpowiadają…

Czy Pani, jako psycholog, po przeprowadzonych badaniach jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy dany kandydat nadaje się do zawodu?

– Niestety, nie. Zdarzają się przypadki, że ktoś od dziecka bardzo chciał być kierowcą. Gdy podrósł, spełnił wszelki wymogi formalne, zainwestował niemałe pieniądze w zdobycie uprawnień, przeszedł pozytywnie badania psychologiczne, niemniej po krótkiej przygodzie z kierownicą nie sprostał trudom zawodu. Dlatego szczególnie młode osoby zanim podejmą decyzję o swej zawodowej drodze życia, powinny wcześniej starać się zgłębić arkana tego fachu. Jest wiele filmów o kierowcach, specjalistyczna prasa motoryzacyjna, ale i tak najważniejszy jest bezpośredni kontakt z doświadczonym kierowcą. Jeśli więc istnieje taka możliwość, powinni oni starać się podpytywać zawodowych trakerów o to, jak wygląda ich życie w drodze, a najlepiej byłoby wybrać się z jednym z nich choć w krótką trasę. Takie postępowanie na pewno nie da młodemu człowiekowi jednoznacznej odpowiedzi, czy jest to zawód dla niego, ale pozwoli mu spojrzeć na sprawę przez nieco inny pryzmat, dzięki czemu w przyszłości może uniknie rozczarowań…

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...