Agresja na drodze

Obserwując zachowania kierowców na naszych drogach, trudno oprzeć się wrażeniu, że już dawno stały się one areną walki, a większość prowadzących agresywną jazdą stara się udowodnić, że to oni są „królami szos”. 

Czy rzeczywiście agresja bezpośrednio przekłada się na ilość wypadków?

– Badania prowadzone przez Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce wykazały bardzo silny związek niedomogów psychologicznych stwierdzanych u kierowców z powodowaniem przez nich wypadków drogowych. W dwu wypadkach na trzy jedną z przyczyn jest wysoka agresja lub nadmierny, patologiczny lęk kierowcy.

Skąd więc ta agresja się bierze?

– Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Psychologia agresywnego kierowcę określa symptomem Mad Max, czyli w nawiązaniu do klasyki kina „wściekły kierowca”. Jest to osoba, która sama uważa się za doskonałego kierowcę i co istotne, starającego się to na każdym kroku udowodnić. Oprócz tego, że jeździ on brawurowo, bardzo często wręcz niebezpiecznie, to drogę traktuje jako arenę walki, gdzie każdy kierowca jest jego przeciwnikiem. Nie dopuszcza wręcz do myśli sytuacji, że ktoś może go wyprzedzić, bo przecież to on jest „królem szos”.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...