Załadowca kontra przewoźnik?

Coraz więcej nadawców okazuje zdziwienie, gdy po wysłaniu załadowanego pojazdu do ich drzwi puka Inspekcja Transportu Drogowego, wszczynając postępowanie związane z niewyposażeniem pojazdu w zezwolenie na przewóz pojazdów ponadnormatywnych.                                                                           

Zdziwienia wynikają z coraz częstszej praktyki ITD, która jest w pełni zgodna z przepisami prawa. Po pierwsze, od jakiegoś już czasu, w wyniku zmian w Ustawie o transporcie, odpowiedzialność za nieprawidłowości ponoszą także inni uczestnicy przewozu. Są nimi w pierwszej kolejności załadowcy i spedytorzy, a także nadawcy i organizatorzy przewozu. Z punktu widzenia interesu społecznego jest nim bezpieczeństwo na drodze – tendencja ta jest słuszna. Jednak z punktu widzenia załadowcy tak nie jest.

Podstawę prawną stanowi art. 92a. ustęp 7 Ustawy o transporcie, który mówi, że przepisy w zakresie kar stosuje się do podmiotów wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, w szczególności do: spedytora, nadawcy, odbiorcy, załadowcy,organizatora wycieczki,organizatora transportu,operatora publicznego transportu zbiorowego.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...