Drodzy Czytelnicy

Jeśli obawiacie się, że obchodzone przez nas 20-lecie totalnie zdominuje ten numer, to… częściowo jesteście w błędzie. Owszem, sporo piszemy o naszym piśmie, ale tak naprawdę to przyglądamy się nie tyle naszej redakcji czy wydawnictwu, ile... historii polskiego transportu w tych latach! A jak bardzo może to być lektura ciekawa, dowiecie się czytając o zmianach w transporcie drogowym, o historii kilku firm równolatek „Trakera” i wreszcie o „historii” miesięcznika. Bo okazuje się, i widać to szczególnie wyraźnie teraz, że nasza historia i historia transportu są tak splecione  jakby były jednym.

Towarzyszyliśmy temu co działo się w przewozach drogowych niemal od samego ich początku, nikt z naszej szacownej konkurencji nie ma takiego stażu, a więc i bagażu doświadczenia.

To, że Polska dorobiła się tak potężnej gałęzi gospodarki jak jest transport drogowy z ok. 400 tysiącami ciężarówek codziennie przemierzającymi krajowe i  międzynarodowe szlaki, to zasługa ok. 30 tysięcy przedsiębiorców którzy zaryzykowali i zajęli się przewozami, ale i kilkuset tysięcy kierowców, którzy pracowali i pracują  spędzając większość czasu poza domem, gdzieś w trasie. To ciężki kawałek chleba i przy naszej rocznicy mamy obowiązek gratulować wszystkim zajmującym się transportem!

Pokazujemy część naszej pracy w postaci przeglądu naszych słynnych testów  drogowych. Zgadlibyście co jest najważniejszą obserwacją po kilkunastu latach testów? Pokazujemy też elementy zupełnie nowe i świeże, a więc nową gamę Renault Trucks i jednego z najmłodszych przewoźników polskich – słynnego Pudziana. No i pokazujemy, co się działo na ostatnich Trakerskich Spotkaniach w Krakowie.

A właśnie, na tym zlocie zapytaliśmy kierowców, co sądzą o naszym miesięczniku, jak dawno go czytają i znają. Odpowiedzi były więcej niż miłe, może to jednak przypadek, może trafili się akurat tacy, którzy rzeczywiście od dawna są blisko z nami.

My życzymy sobie w roku jubileuszowym, żeby takich zadowolonych Czytelników było więcej i żebyście nam stale pomagali, dopominając się o pisanie o tym, co Waszym zdaniem, jest najważniejsze i najpotrzebniejsze w Waszej pracy.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...