Jeszcze się nie bójmy?

O największym rynku świata mówi się sporo, ostatnio jakby mniej i chłodniej, ale stare pytanie jest wciąż aktualne: czy powinniśmy spodziewać się ekspansji chińskiego przemysłu motoryzacyjnego?

Choć nas właściwie interesują ciężarówki, to nie da się oddzielić ich od reszty gospodarki. Przypomnijmy zatem, że liczące ok. 1,3 mld ludności Chiny przeżyły dekadę dynamicznego rozwoju gospodarczego. W 2001 r. sprzedano tam 2,3 mln samochodów, a w 2009 już 18 mln. W następnym roku Chiny przegoniły USA pod względem ilości produkowanych aut i chcą w roku 2015 wyprodukować ich 20 mln!

Jednak nastąpiło spowolnienie. Jeśli przez 10 lat produkcja przemysłu motoryzacyjnego wzrastała średnio o 25%, to teraz wzrośnie, ale tylko o 3%. Znamy kilkanaście państw europejskich, które chciałyby mieć 3%…

Wprawdzie w ciągu siedmiu miesięcy wyprodukowano 11 mln aut, ale coraz trudniej je sprzedać, bo większe miasta zaczynają… walczyć z samochodami z powodu korków i zanieczyszczenia, a zaplecze nie jest przygotowane na taki skok.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...