Mieczysław Sadło – Marwer, Siedlce

Jak twierdzi, po Europie Zachodniej jeździ mu się dość dobrze – najlepiej w Niemczech i Austrii z uwagi na bardzo dobry stan dróg i ich oznakowanie. Nie przepada natomiast zbytnio za jazdą po Wyspach.                                  

Samochody, którymi jeździł przez całą swą zawodową karierę, siłą rzeczy się zmieniały, ale najbardziej jest zadowolony z obecnego Volvo F16, modelu wyprodukowanego z okazji osiemdziesięciolecia istnienia fabryki Volvo. Samochód ma pięć lat, ale jeździ nim od nowości i traktuje go jak swój drugi dom. Mimo że spędza w nim zdecydowanie więcej czasu w niż w tym rodzinnym, nigdy nie nazwałby go pierwszym, gdyż jest to co najwyżej „kawalerka na kółkach”. Dlatego zawsze ciągnie go do prawdziwego domu, gdzie oprócz małżonki z wytęsknieniem wypatrują go wnuki, którym obowiązkowo musi z trasy przywieźć słodycze.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...