Jak skręcałem DAF-a

Nasza 20-osobowa grupa dziennikarzy (ITOY) została na początek poddana instruktażowi, trochę podobnemu do tego, jaki przechodzą nowo przyjmowani pracownicy do fabryki w Eindhoven.                                                       

Wiem już z grubsza ilu nas jest, ale jak wygląda nasz zakres pracy? Odcinek, za który nasz zespół ponosi odpowiedzialność to fragment linii, na którym mieści się ok. 4 podwozi. Około, bo mogą to być trzy długie podwozia albo 5 podwozi ciągników. To co podjeżdża do nas, to ramy z osiami i niedużą ilością innych komponentów, to jedno z wcześniejszych stadiów montażu. Nawiasem mówiąc i posadzka z szynami, i jadące po tych szynach „wagony”, na których stoją nasze podwozia, są raczej z lat 50.-60., ale to nie ma żadnego wpływu na naszą pracę i na produkty schodzące z taśmy. Zresztą to prawdopodobnie jedyne elementy otoczenia, które są „stare”, reszta jest całkiem współczesna.

Na montażu najważniejsze są klucze automatyczne, pneumatyczne i elektryczne, wiszące nad miejscem pracy. Obok stanowiska stoją końcówki kluczy o różnej wielkości, od 13 do 24.       

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...