Drodzy Czytelnicy

Dla transportowców, a właściwie dla wszystkich, których przewozy dotyczą, wydarzeniem ostatnich lat było wprowadzenie opłat autostradowych. Słynny viaTOLL od samiutkiego początku wzbudzał emocje, i to dwojakiego rodzaju. Po pierwsze – bo oznaczał spore wydatki dla przewoźników, a po drugie, bo tryb wprowadzenia opłat elektronicznych był ekspresowy, a więc nie mógł być perfekcyjny.

W naszym wywiadzie pytamy viaTOLL o zarzuty, jakie pojawiają się w stosunku do systemu wdrożonego w Polsce przez firmę Kapsch i jakie postawił nawet raport NIK. Prawda jest jednak brutalna – nie pogodziliśmy się jeszcze z dotkliwymi wydatkami za przejazdy lepszymi drogami, tym bardziej że płaci się nie tylko za autostrady – co było zapowiadane – ale i za ekspresówki, i zwykłe drogi krajowe…

Ponadto próbujemy odreagować straty, znajdując w rozkręcającym się systemie wady i słabości, których zarzewiem był właśnie nagły tryb wprowadzenia systemu. Jasno widać, że państwo otoczyło potężnym parasolem viaTOLL, np. uznając, że bramownice nad drogami nie są urządzeniami typu budowlanego, ale urządzeniami związanymi z bezpieczeństwem…

Strumień sporych pieniędzy już płynie z kont firm transportowych na konto Krajowego Funduszu Dróg. Na razie kierowcy samochodów osobowych jeszcze się pocieszają, że dotyczy to głównie ciężarówek. To jednak kwestia czasu…

A w tym wydaniu magazynu znajdziecie sporą dawkę nowości ciężarowych, bo to ostatni moment, gdy producenci muszą pokazać nowe pojazdy i nowe napędy Euro-6. Co ciekawe, wbrew zapowiedziom sprzed kilku lat, wygląda na to, że Euro-6 jest oszczędniejsze w zużyciu paliwa, tyle że cena zakupu jest wysoka!

Od dawna zastanawialiśmy się, jak pomóc młodym kierowcom zamierzającym wejść do transportu ciężarowego. Bo z jednej strony kierowców brakuje, a z drugiej chętni muszą pokonać wiele przeszkód. Postanowiliśmy uruchomić rodzaj poradnika dla „Młodych Wilków”, czyli takie zarezerwowane miejsce, w którym będziemy publikować teksty pomagające młodzieży. Najpierw zaczynamy od opinii i rad doświadczonego trakera, a naszego współpracownika Tomasza Janowskiego, ale już apelujemy do innych zawodowców, by włączyli się do tej inicjatywy i nadsyłali swoje uwagi oraz rady dla przyszłych mistrzów kierownicy. To taki kącik dla startujących w tym trudnym zawodzie, ale jego siłą musi być grono chętnych do współpracy wyjadaczy!

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...