Cummins – nie tylko EPA!

Produkując silniki od 2,8 do 95 l pojemności i o mocy od 50 do 4500 KM, firma z Columbus korzysta z efektów ekonomicznych skali produkcji, ale co ważniejsze obecnie, ma środki na drogie badania i rozwój.               

 

Cumminsprodukuje ok. miliona silników rocznie (mowa o silnikach od 2,8 do 15 l poj., bo takie są zwykle stosowane w ciężarówkach). Dość wyraźnie w tyle za Cumminsem jest Toyota i Yuchai, połowę mniej produkuje Isuzu, jeszcze mniej Fiat, Daimler, VW, Deere, Ford i  CAT. Pozorna nieznajomość marki wynika też z faktu, że połowa jej silników ląduje w USA, 250 tys. w Chinach, 150 w Indiach. A choć w Anglii pracują trzy fabryki Cumminsa, to Europa kupuje „tylko” ok. 50 tys. tych diesli.

Połowa z ok. 17 mld obrotów pochodzi wprost ze sprzedaży silników, reszta to m.in. generatory i silniki stacjonarne i przemysłowe oraz części i podzespoły (turbosprężarki i układy wtryskowe oraz katalizatory) dla... konkurentów.

Inaczej niż nasza europejska siódemka, która sama sobie wytwarza silniki do ciężarówek, Cummins koncentruje się na silnikach, które sprzedaje wszystkim chętnym. Wśród nich są m.in.: DAF, Paccar, Scania, Volvo, Renault, Mack, Ford, Navistar, Iveco, VW, Freightliner i Daimler.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...