MAN wraca na górę…

Podsumowując nietypowy i specyficzny rok 2013 (związany z przejściem od Euro-5 do Euro-6), Piotr Stański, nie krył satysfakcji.                                           

To był rok ciągników siodłowych, które stanowiły 85% sprzedaży importerów, a nie ok. 40% jak w wielu krajach. A MAN-owi udało się zwiększyć dynamikę sprzedaży ciągników o 40% i to pozwoliło zdobyć pozycję wicelidera rynku ciężarowego w  Polsce i, co ważniejsze, poprawić o 2% udział w rynku.

Dobry ostateczny wynik sprzedaży MAN zawdzięcza i ciągnikom (tu 3. miejsce) i lżejszym pojazdom. W segmencie 6-10 t marka zajęła 2. miejsce (30% segmentu), ale tylko dlatego, że ich samochody zaczynają się od 8 t. Natomiast w segmencie 10-16 t MAN dominuje, kontroluje ponad 36% i, jak stwierdził Bernard Wieruszewski, klienci „bardzo lubią nasze samochody z tego segmentu”. Tylko firma bawarska wyraźnie podniosła sprzedaż w tej części rynku, inni nie.

 

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...