Renault „T”

Jeszcze minie trochę czasu, zanim pojmiemy, na czym polegało przejście od Premium i Magnum do gamy Renault „T”. Po ostatnich jazdach wiemy jednak trochę więcej…                                                    

Choć dość dużo już pisaliśmy o nowej gamie „T”, ciągle sami odkrywamy rzeczy nieznane lub mało uświadomione. Po to także były te jazdy po Włoszech.

Jeździliśmy ciągnikami „T” z silnikami DTi 11 o poj. 11 l i mocy 460 KM oraz ciągnikami High „T” z silnikami 13-litrowymi o mocy 520 KM. Cała reszta była bardzo podobna, różne naczepy, ale identyczne lub bardzo podobne wyposażenie i nawet ten sam kolor floty demo. Już ładny…

Co do wyglądu, to projektanci chcieli, żeby ich nowy wóz odróżniał się od innych. I tak się stało. Gama „T” jest jedyna, która ma tak wyraźnie wizualnie rozdzielone części – kabinową górną i podwoziową dolną. Tak jak to było w Magnum… A przy okazji zyskano największą na rynku „maskę”, czyli płaską powierzchnię na reklamy firmy.

Wróć
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej...